Król Biebrzy

z galaktyk miejskich wyrwany

zakotwiczył samotność

w bagiennej głuszy


bogaty w czas, przestrzeń

Marzyciel


bogini z Jego portretu-miodu kropla

urzekła tajemnicą

patrzył na ogromne meteoryty oczu

kiedy stała się jawą

jej profil oświetlał, podniecał

aby potem pozostawić smak popiołu


kim była?

Wiosną, mgłą nadrzeczną...


ponad tęsknotę, oczekiwanie

wyrósł

nieznaczący człeczyna

pan swobody, życia


Król Biebrzy


Regina Świtoń